Poznaj moją historię

Przeczytaj i zmotywuj się do działania.

Uwierz - Ty też jesteś super!

Od zawsze lubiłam ciężką pracę i od zawsze podobały mi się smukłe i wyrzeźbione ciała sportsmenek. Ich zarys mięśni na ramionach, rzeźba na brzuchu, szczupłe i silne nogi.

Kiedy pierwszy raz poszłam za siłownię, nie zamierzałam osiągnąć takich efektów - chciałam się po prostu poruszać. A to, co osiągnęłam na końcu, było wynikiem miłości, którą poczułam do sztangi i hantli.

Nigdy nie miałam wysportowanej sylwetki. Przez lata głównie zajmowałam się domem i dziećmi. Więc nie uprawiałam sportu regularnie. Zawsze, ale tylko od czasu do czasu. Miałam ochotę to zmienić.

Pierwszy karnet na siłownię kupił mi mąż. Po pół roku ćwiczeń na maszynach, rozpoczęłam ćwiczenia ze sztangami i hantlami - i bardzo mi się to spodobało.

Aby dokładnie wykonywać ćwiczenia, musiałam sporo się uczyć i czytać na temat treningu siłowego oraz stosownej diety. Wtedy wykupiłam swój pierwszy abonament na portalu www.potreningu.pl.

Dzisiaj mogę powiedzieć, że to był superpomysł, ponieważ ten pierwszy plan nauczył mnie podstaw treningu i diety. To był moment, kiedy totalnie wkręciłam się w trening siłowy.

Zaangażowałam się na 100%, zmieniłam sposób odżywiania i trenowałam nie rezygnując z codziennych zajęć. Na treningi poświęcałam tylko trzy godziny w tygodniu. Niedość, że treningi przynosiły mi dużo satysfakcji i radości, to zauważyłam, że moje ciało zaczęło się zmieniać w sposób o którym zawsze marzyłam. To było dodatkowym bodźcem i motywatorem aby to robić dalej.

Zresztą uzależniłam się od pokonywania swoich słabości i adrenaliny, którą dawał mi ten rodzaj sportu. Na każdym treningu dostawałam też niezłą lekcję pokory, która przydała mi się, kiedy po dwóch latach ciężkiej pracy zaczęłam przygotowania do pierwszego startu w zawodach.

W 2015 roku, mając trzydzieści osiem lat, zdobyłam tytuł Mistrzyni Polski Bikini Fitness.

 

Mistrzyni Polski Bikini Fitness
to JA 😉

 

Gotowa na zmiany?

Zaczynamy trening?